Spółce Columbus Energy grozi kara do 10 proc. obrotu

27/07/2026

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko Columbus Energy. Zarzuty dotyczą sposobu informowania klientów przed zawarciem umów, zasad odstąpienia od umowy oraz opóźnień w zwrocie pieniędzy po rezygnacji z inwestycji w pompy ciepła i instalacje fotowoltaiczne.

UOKiK kwestionuje sposób zawierania umów

Jak poinformował UOKiK, postępowanie zostało wszczęte po analizie skarg konsumentów dotyczących działalności Columbus Energy. Urząd wskazuje, że spółka mogła przekazywać klientom niewystarczające informacje jeszcze przed podpisaniem umowy.

Jednym z głównych zarzutów jest brak wskazania konkretnego terminu wykonania usługi. Zamiast daty zakończenia inwestycji w umowach miała pojawiać się jedynie informacja, że termin zostanie ustalony później tj. telefonicznie lub za pośrednictwem poczty elektronicznej. Tymczasem, zdaniem UOKiK, konsument powinien znać termin realizacji już w chwili zawierania umowy.

Ponadto z informacji przekazywanych do Urzędu wynika, że deklarowane terminy rozpoczęcia montażu były w wielu przypadkach przekraczane.

Brak informacji o oferowanych urządzeniach

Kolejne zastrzeżenia dotyczą informacji o urządzeniach oferowanych klientom. Według UOKiK w dokumentach przekazywanych konsumentom miało brakować danych o producentach oraz modelach pomp ciepła czy instalacji fotowoltaicznych.

Przejście na odnawialne źródła energii to dla większości gospodarstw domowych poważna i kosztowna inwestycja, przy której są zdane na rzetelność wykonawcy. Decydując się na nią, konsument nie może kupować kota w worku. Brak informacji o producentach i modelach urządzeń na etapie zawierania umowy pozbawia klientów możliwości porównania cen i podjęcia świadomej decyzji – powiedział Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Zdaniem Urzędu takie praktyki mogły utrudniać klientom porównanie ofert dostępnych na rynku oraz podjęcie świadomej decyzji zakupowej.

Zastrzeżenia dotyczą także prawa odstąpienia od umowy

Prezes UOKiK kwestionuje również sposób informowania konsumentów o prawie odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa.

Według Urzędu dokumenty Columbus Energy sugerowały, że rozpoczęcie prac montażowych automatycznie pozbawia klienta prawa do odstąpienia od umowy. Tymczasem, jak podkreśla UOKiK, pompy ciepła i instalacje fotowoltaiczne mogą zostać zdemontowane, dlatego samo rozpoczęcie montażu nie powinno oznaczać utraty tego uprawnienia.

Urząd zwraca także uwagę na zapisy wskazujące, że klient miał żądać natychmiastowego rozpoczęcia prac przed upływem terminu na odstąpienie od umowy, podczas gdy informacje o konsekwencjach takiej decyzji znajdowały się w odrębnym dokumencie.

Prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem jest jednym z podstawowych uprawnień konsumenta. Przedsiębiorca nie powinien konstruować treści postanowień w sposób, który może prowadzić klientów do przekonania, że prawo to wygasa wcześniej, niż wynika to z przepisów – powiedział Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Skargi dotyczą również zwrotu pieniędzy

Postępowanie obejmuje także sposób rozliczeń z klientami, którzy odstąpili od umowy. Zgodnie z przepisami przedsiębiorca powinien zwrócić wpłacone środki niezwłocznie, nie później niż w ciągu 14 dni.

Z informacji przekazanych przez UOKiK wynika jednak, że część konsumentów czekała na zwrot pieniędzy znacznie dłużej. Jeden ze skarżących wskazał, że mimo rozwiązania umowy przez długi czas nie otrzymał należnych środków, a spółka informowała jedynie, że proces rozliczenia nadal trwa.

Jeżeli zarzuty się potwierdzą, postępowanie może zakończyć się nałożeniem na Columbus Energy kary w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu.

UOKiK kontynuuje działania na rynku OZE

Sprawa Columbus Energy jest kolejnym postępowaniem prowadzonym przez UOKiK wobec przedsiębiorstw działających na rynku odnawialnych źródeł energii. W ostatnich latach Urząd podejmował działania wobec firm oferujących instalacje fotowoltaiczne i pompy ciepła, nakładając kary lub kwestionując postanowienia stosowane we wzorcach umów.

Prezes UOKiK nałożył kary na firmy Krajowy Projekt Energetyczny oraz na spółki Sunday Polska, Polska Energia Grupa Kapitałowa i Energia dla Pokoleń. Uznał też za niedozwolone postanowienia umowne spółek Polska Energia Grupa Kapitałowa oraz Am Eco Energy.

RE

Zapisz się na bezpłatny newsletter