Poziomy banner na głównej

Branża wreszcie poszła w górę

12/12/2019
wykres Indeks Rynku Elektrycznego listopad 2019

Każda zła passa kiedyś musi się skończyć. Po ośmiu miesiącach, kiedy Indeks Rynku Elektrycznego albo spadał, albo nie zmieniał wartości, w listopadzie wskaźnik urósł o 2,3 proc. Rzecz to tym bardziej warta podkreślenia, że nastroje na całej giełdzie wcale nie były dobre – WIG spadł o 0,5 proc.

Odbicie notowań branżowego indeksu to w przeważającej mierze zasługa skoku notowań Elektrobudowy po tym, jak spółka podpisała z PKN Orlen porozumienie w sprawie zwolnienia przez płocki koncern zatrzymanej części wynagrodzenia, należnego budowlanej firmie.

Ponadto spółki spotkają się w sądzie polubownym i będą uczestniczyć w postępowaniu arbitrażowym, które będzie prowadzone przez sąd przy Stowarzyszeniu Inżynierów Doradców i Rzeczoznawców w Warszawie. 

Rozliczenie kontraktu w formie arbitrażu to bardzo dobre rozwiązanie, korzystne dla obu stron. Postępowanie w sądzie arbitrażowym jest zdecydowanie krótsze niż w sądach powszechnych. Strony wyrażają wolę współpracy celem przeprowadzenia całego postępowania już w perspektywie roku, gdy tymczasem w sądach powszechnych podobne sprawy toczą się zazwyczaj kilka lat. Intencją Elektrobudowy, zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, jest doprowadzenie do całościowego i polubownego rozstrzygnięcia – powiedział Jacek Podgórski, prezes Elektrobudowy.

W biznesie warto prowadzić dialog i szukać optymalnych rozwiązań, które mogą procentować w przyszłości. Zawarte porozumienie to szansa na szybsze sfinalizowanie rozliczeń pomiędzy obu spółkami, w efekcie powinno pozytywnie przełożyć się na działalność biznesową, w tym wyniki finansowe – podkreśla Józef Węgrecki, członek zarządu PKN Orlen ds. operacyjnych.

Elektrobudowa przewiduje, że rozstrzygnięcie przed Sądem Arbitrażowym nastąpi w ciągu roku od wszczęcia postępowania.  

Zobacz także: Elektrobudowa wynegocjowała z Orlenem zwolnienie zatrzymanych pieniędzy

Sukces na jednym polu nie oznacza jednak sukcesu w ogóle, bo jeden z niewielkich wierzycieli Elektrobudowy, Technik Polska (jego roszczenia to 0,9 mln zł), już w grudniu złożył wniosek o upadłość giełdowej firmy. Sąd wniosku nie rozpatrywał jeszcze od strony merytorycznej, ale zdążył wyznaczyć już tymczasowego nadzorcę i zdecydował o zabezpieczeniu majątku.

Zarząd Elektrobudowy uważa roszczenie za sporne, a wniosek o upadłość bezzasadny.

Zobacz także: Elektrobudowa oczekuje oddalenia wniosku o upadłość

O 22 proc. urosły w listopadzie notowania Grodna. Spółka pochwaliła się dużym wzrostem wyników w pierwszym półroczu roku obrotowego 2019/2020. Przychody zwiększyły się o 23 proc. do 291,4 mln zł, EBITDA o 24 proc. do 6,8 mln zł, a zysk netto o 29 proc. do 2,4 mln zł. Poprawa to konsekwencja zwiększenia sieci sprzedaży i przejęcia spółki Magma.

Zobacz także: Wywiad z Andrzeje Jurczakiem, prezesem zarządu Grodno SA

Lekko spadł natomiast kurs ES-Systemu. Norweski Glamox, który zarzucił sieć na polskiego producenta opraw oświetleniowych, kupił w wezwaniu 98,21 proc. akcji spółki. Pozostałych walory będzie mógł odkupić pod przymusem i w ten sposób będzie mieć 100 proc. akcji. Wkrótce spółka zostanie wycofana z giełdy.

Zobacz także: ES-System pozyskał inwestora

Takich planów nie ma wobec Elektrotimu, firmy, która podobnie jak ES-System zadebiutowała na GPW w 2007 r. Pierwsze kilka lat było udanych, ostatnie już mniej, a przełomowy nie będzie także 2019 r. Choć zarząd zapowiadał osiągnięcie zysku, to na początku grudnia zweryfikował plany i nie wyklucza straty.

Rok 2019 był słaby. Spodziewam się, że wyniki poprawią się w czwartym kwartale, ale cały rok może zakończyć się lekką stratą – na poziomie grupy i spółki. Czwarty kwartał jest dobry, ale możemy nie odrobić dotychczasowych strat – powiedział Andrzej Diakun, prezes Elektrotimu.

Jak dodał, jeśli nic złego nie wydarzy się w polskiej gospodarce w 2020 r., to będzie on najlepszy w historii dla Elektrotimu. Do tej pory rekordowy był 2015 r. – zysk netto przekroczył 21,5 mln zł. Kolejne trzy lata zakończyły się stratą.

Strat nie notuje Apator, ale tegoroczny zysk nie będzie taki, jak wcześniej zapowiadał zarząd. Po wynikach za trzeci kwartał prognozę zysk netto na 2019 r. obniżono do 67 z 72-75 mln zł. Zdaniem Michała Sztablera, analityka Noble Securities, ta obniżka każe wątpić w cel zarządu, zakładający osiągniecie 220 mln zł EBITDA i 14 mld zł przychodów w 2023 r. Specjalista obniżył rekomendację dla akcji do „akumuluj”, a cenę docelową wyznaczył na 24,4 zł. Kurs na GPW to około 21 zł.

KZ

Zamów prenumeratę Rynku Elektrycznego Przejdź do formularza

Zapisz się na bezpłatny newsletter