Poziomy banner na głównej

“Zamknięcie programu Mój Prąd zaskoczyło całą branżę” – konferencja wynikowa Columbus Energy

08/02/2021

Według wstępnych wyników finansowych za 2020 r., przychody Grupy Columbus zwiększyły się 3-krotnie, a zysk brutto – 6-krotnie w porównaniu do poprzedniego roku.

Jak pokazują szacunkowe dane, Grupa Columbus osiągnęła w 2020 r. 664 mln zł przychodów, czyli ponad 3-krotnie więcej niż w 2019 r. (209,9 mln zł). Wygenerowany zysk brutto wyniósł 85 mln zł tzn. jest prawie 6-krotnie wyższy niż w 2019 r. (w 2019 r. było to 14,89 mln zł).

Cały rok 2020 był szalony, a nasza organizacja świetnie się sprawdziła w nowych warunkach biznesowych. Istotne dla całego rynku było zamknięcie programu Mój Prąd, co zaskoczyło całą branżę. Columbus był na to gotowy kilka miesięcy wcześniej i dzisiaj w ogóle nie odczuwamy braku tego elementu zachęty, a widzimy, że małe i średnie firmy mają z tym ogromny problem. To dla nas ciekawa szansa, bo chociaż dynamika rynku będzie maleć, to z dużym prawdopodobieństwem Columbus będzie mógł rosnąć szybciej i w dłuższej perspektywie czasowej – komentuje Dawid Zieliński, prezes Columbus Energy S.A

Konferencja prasowa Columbus Energy. Na zdjęciu Dawid Zieliński, prezes Columbus Energy S.A.

Dobre wyniki za 2020 r. to efekt inwestycji. Columbus dokonał znaczących akwizycji podmiotów realizujących projekty farm fotowoltaicznych i zaangażował się kapitałowo w partnerstwo z firmami deweloperskimi. Columbus zainwestował również w spółkę Nexity Global, która dostarcza technologię informatyczną do ładowania samochodów elektrycznych. Spółka zainwestowała też 45 mln zł w firmę Saule Technologies, stając się jej największym akcjonariuszem, z prawami pierwszeństwa do sprzedaży produktów i licencji Saule. Wartość tej inwestycji powinna być zauważalna w najbliższych kilkunastu miesiącach, po wdrożeniu do sprzedaży pierwszych produktów perowskitowych.

Co nas czeka na rynku fotowoltaiki?

Prezes Columbusa przewiduje, że zastój spowodowany zamknięciem Mojego Prądu wywoła zmiany na rynku. Małe firmy nie wytrzymają zmniejszania liczby zleceń, więc będą bankrutować albo zmieniać charakter działalności. To duża szansa dla większych podmiotów, które zaczną zagarniać coraz więcej przestrzeni rynkowej.

Zobacz także: Columbus staje się firmą energetyczną


Columbus Energy urósł trzykrotnie

Na początku czerwca 2020 r. wartość rynkowa spółki Columbus Energy wynosiła prawie 1,5 mld zł. Jeszcze w styczniu 2019 r. było to nico ponad 60 mln zł. Pod względem stopy zwrotu akcje spółki to absolutny hit na warszawskiej giełdzie. I choć wycena biznesu to zawsze kwestia dyskusyjna, to trudno nie zauważyć, że w ciągu roku firma wykonała jakościowy skok: jej przychody potroiły się do 210 mln zł, wynik operacyjny przekroczył 20 mln zł, a zysk netto urósł z 2 do prawie 12 mln zł.

„Dziś co 6 minut powstaje instalacja od Columbus Energy” – chwali się zarząd grupy, która liczy kilkadziesiąt spółek.

Jak podkreślają władze spółki, w minionym roku Columbus Energy przestał być firmą działającą wyłącznie w ramach jednego segmentu biznesu – instalacji fotowoltaicznych, ale zrealizował i realizuje przedsięwzięcia, które otwierają zupełnie nowe perspektywy: farmy fotowoltaiczne (całość projektów zarząd wycenia na około 2 mld zł), magazyny energii, elektromobilność (kupiono udziały w spółce Nexity), rynek ciepła i termomodernizacji.

Na razie przychody generuje jednak tylko ta pierwsza działka, za co w 86 proc. odpowiada sprzedaż dla klientów indywidualnych, a w 10 proc. – dla klientów biznesowych. Rentowność operacyjna biznesu wyniosła 10 proc., przy czym szybkiemu rozwojowi nie towarzyszą wysokie przepływy operacyjne – w 2019 r. cash flow operacyjny wyniósł 2,7 mln zł.

Columbus Energy20182019zmiana r/r
przychody63,02209,91233%
wynik operacyjny4,3920,26361%
wynik netto1,9911,67487%
mln zł

RE

Zamów prenumeratę Rynku Elektrycznego Przejdź do formularza

Zapisz się na bezpłatny newsletter